sobota, 27 sierpnia 2016

CYNAMON - wspomaga leczenie cukrzycy.

Źródło: Internet
W ciągu jednego pokolenia zapadalność na cukrzycę typu 2 zwiększyła się na świecie pięciokrotnie. To prawdziwa katastrofa. 

Podstawą profilaktyki jest dieta niskoglikemiczna, czyli oparta na produktach, które nie zamieniają się zbyt szybko w glukozę i nie wywołują gwałtownego wyrzutu insuliny.
Zwiększone spożycie cynamonu może obniżyć ryzyko zachorowania na cukrzycę, ponieważ przyczynia się do ustabilizowania poziomu cukru we krwi.

Silny przeciwutleniacz
Cynamon to jedna z przypraw o największej zawartości przeciwutleniaczy wyrażonej wskaźnikiem ORAC (Oxygen Radical Absorbance Capacity, pojemność antyoksydacyjna w próbkach biologicznych) na bardzo wysokim poziomie: 267,536 (pięciokrotnie wyższym niż w przypadku owocu granatu!).
Był doceniany lub wręcz ubóstwiany przez większość wielkich cywilizacji ze względu na swój ciepły i słodki smak oraz subtelny aromat, który znacząco zwiększa przyjemność jego spożywania.
Cynamon pomaga ustabilizować poziom cukru we krwi poprzez stymulowanie receptorów insuliny i zwiększanie ich wrażliwości na ten hormon, co skutkuje obniżeniem glikemii (stężenia cukru we krwi). W rezultacie organizm musi wytwarzać mniej insuliny, by uzyskać ten sam efekt. Odciąża to trzustkę, stymuluje metabolizm i łagodzi stany zapalne.
Cynamon zawiera od 0,5 do 1% silnych olejków eterycznych, słynących ze swoich właściwości przeciwdrobnoustrojowych, bardzo skutecznych w hamowaniu rozwoju bakterii i drożdży, w tym Candida albicans.
W trzech głównych olejkach cynamonu zawarte są następujące związki czynne: aldehyd cynamonowy, octan cynamylu i alkohol cynamylowy. Aldehyd cynamonowy był badany pod kątem swojej zdolności blokowania wydzielania czynników zapalnych przez błony komórkowe.
Już sam jego zapach silnie stymuluje obszary mózgu odpowiedzialne za zdolność koncentracji i pamięć.

O ile w Europie i Ameryce Północnej zwykle stosuje się cynamon do dań słodkich (ciasteczek, szarlotek, kompotów, lodów, deserów czekoladowych), w Afryce Północnej i Azji jest wprost odwrotnie – doprawia się nim głównie potrawy słone, zwłaszcza z czerwonego lub drobiowego mięsa.
Sproszkowany cynamon źle znosi zbyt długą obróbkę cieplną, dlatego najlepiej dodawać go pod koniec gotowania. Odwrotnie rzecz się ma z laskami cynamonu, które lepiej znoszą wysokie temperatury.
Przyprawiając dania cynamonem, wyświadczysz przysługę swoim gościom, ponieważ doskonale stymuluje on ślinianki i błonę śluzową żołądka. Będzie im także przyjemniej po posiłku, ponieważ cynamon ułatwia trawienie i eliminowanie gazów, a także łagodzi skurcze żołądka i jelit.

Cynamon należy przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu, w hermetycznym pojemniku, by ograniczyć jego utlenianie. Cynamon w proszku nadaje się do spożycia przez 6 miesięcy, laski cynamonu przez około rok. Jeśli cynamon stracił słodki zapach, trzeba go już niestety wyrzucić.

Jaki cynamon wybrać?
Cynamon przed zmieleniem ma postać lasek zwiniętych w rulon jak bibułki papierosowe. Są to właściwie fragmenty wysuszonej kory cynamonowca, drzewa rosnącego w azjatyckich tropikach.
Najcenniejsze cynamonowce pochodzą z Cejlonu oraz Chin i nieco się od siebie różnią.
Cynamon cejloński ma kolor ochry, a laski składają się z bardzo cienkich warstw. Natomiast cynamon z Chin ma ciemniejszą, czerwoną barwę, a laski są grubsze. Ten ostatni jest również mniej słodki, ma gorzkawy posmak.
Podstawowa różnica między obiema odmianami polega jednak na zawartości kumaryny.
Znacznie więcej tego składnika rozrzedzającego krew zawiera cynamon chiński, nazywany także kasją, dlatego należy go stosować z umiarem w porównaniu z prawdziwym cynamonem cejlońskim.
Pół łyżeczki cynamonu dziennie wystarczy, by wyciągnąć z niego wszystkie wymienione wyżej dobrodziejstwa. 


Źródło: Jean-Marc Dupuis, Kroniki Poczty Zdrowia 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz