wtorek, 7 czerwca 2016

CO DZIEJE SIĘ W TWOIM CIELE PRZEZ 60 MINUT PO WYPICIU COLI?

Źródło: Internet
Coca-cola została wynaleziona przez J. S. Pembertona, aptekarza z Atlanty, w 1886 roku. Był to jego drugi napój na bazie liści koki (wysoce rafinowany ekstrakt z liści koki to kokaina) i orzechów koli (pierwszy nosił nazwę Pemberton’s French Wine Coca). 

Tylko kilku ludzi na Świecie zna wszystkie składniki Coca-Coli. Koncentrat produkowany jest w siedzibie głównej firmy, później rozsyłany dalej do rozlewni na całym świecie. Kopia oryginalnej receptury przechowywana jest w skrytce SunTrust’s Bank w Atlancie.

Co dzieje się z ludzkim organizmem po wypiciu puszki coli? Nie wygląda to dobrze. Ten napój działa podobnie do heroiny.
Jej smak zna każdy z nas - jeden woli klasyczną, drugi jej wersję light, trzeci - o smaku wanilii. Cola we wszystkich wypadkach działa jednak na nasz organizm w bardzo podobny sposób.
Sprawdź, jakie procesy zachodzą w organizmie w ciągu 60 minut od wypicia 330 ml modnego napoju.

Co dzieje się po upływie 10 minut od wypicia coli?

Jeśli właśnie wypiłaś całą puszkę coli, dostarczyłaś organizmowi ogromne ilości cukru (w przypadku wersji light - dostarczasz aspartam). Zawsze wydawało ci się, że owego cukru jest mniej? Otóż to tylko pozory. Smak cukru doskonale ukrywa kwas fosforowy, który również wchodzi w skład napoju. Dodatkowo związek ten jest uważany za głównego winowajcę osteoporozy i korozji szkliwa zębów.

Po 20 minutach
Stężenie cukru we krwi gwałtownie wzrasta, wystawiając organizm na pierwszą próbę. Trzustka zaczyna produkować ogromne ilości insuliny. Tylko w ten sposób Twoje ciało będzie mogło przetworzyć nadwyżkę cukru w tłuszcz, który jest łatwiej przyswajany przez organizm. W wyniku tego procesu tłuszcz zostaje zmagazynowany w postaci kuleczek. Co prawda są one mało estetyczne, ale za to przez pewien czas nieszkodliwe – natomiast nadmiar glukozy we krwi jest jak śmiertelna trucizna. Jedynie wątroba jest w stanie magazynować glukozę, ale tylko w ograniczonym stopniu.

Po 40 minutach
Większość kofeiny zawartej w coli zostaje wchłonięta przez organizm. Kofeina powoduje rozszerzenie źrenic oraz podnosi ciśnienie krwi. W tym samym momencie podnosi się stężenie cukru w wątrobie, co powoduje uwolnienie cukru do krwi.

Po 45 minut od wypicia coli
Organizm zaczyna produkować coraz większe ilości hormonu nazywanego dopaminą, który pobudza ośrodek przyjemności znajdujący się w mózgu. To sprawia, że nasz nastrój jest podwyższony, a - jak wiadomo - od tego stanu można się uzależnić. Taka sama reakcja występuje po zażyciu heroiny. Jest to jedna z wspólnych cech, która łączy narkotyki i cukier. Nic więc dziwnego, że osoba uzależniona od coli zachowuje się przed jej wypiciem jak narkoman na głodzie.

Po 60 minutach
Stężenie cukru we krwi znacznie się obniża (stan ten nazywamy hipoglikemią), a wraz z nim obniża się również poziom energii oraz koncentracji. Powoduje to u nas senność i apatię.
Organizm kończy walkę z wielką ilością cukru, woda zawarta w coli jest w całości wydalona. Energia spada, a my mamy ochotę na kolejną szklankę Coli i tym sposobem błędne koło się zamyka. To co, może jeszcze jedną puszeczkę?

To wszystko dzieje się zaledwie po wypiciu jednej puszki coli. Aż strach pomyśleć co serwują swojemu organizmowi osoby wypijające znacznie większe ilości tego typu płynów.

Ludzkie ciało to nie miejsce dla Coli.




Źródło: articles.mercola, vismaya-maitreya

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz