piątek, 11 marca 2016

EFEKT PLACEBO – zaskakująca moc ludzkiego umysłu!


Efekt placebo wykorzystuje się w medycynie od wieków. Na czym on polega? Przed dwojgiem ludzi leżą identyczne tabletki. Połykają je i po kilkunastu minutach oboje czują się lepiej - a nie powinni, bo jedna z tych osób zażyła tzw. placebo, czyli coś, co nie jest substancją leczniczą, a mimo to daje dobre efekty. Dlaczego?

Aby spełnić założenia placebo, należy dochować kilku dodatkowych warunków. Chory musi być przekonany, że otrzymał prawdziwe leczenie, a nie placebo. Nie można zatem poinformować go o stanie faktycznym. Dotyczy to również wpływu na podświadomość – dlatego też placebo musi wyglądać i smakować dokładnie tak samo jak prawdziwy lek.
Z reakcjami na placebo wiąże się wiele mechanizmów psychologicznych. Wzrost nadziei, pozytywne oczekiwania i spadek niepokoju mogą zmienić nastawienie, które steruje reakcją pacjenta na leczenie. Istnieją poważne dowody na to, że wsparcie i empatia uważnego i troskliwego lekarza mogą poprawić efekty leczenia klinicznego. Pozytywne lub negatywne myślenie zdają się mieć decydujący wpływ na rezultat każdego leczenia – być może większy od interwencji lekarza.

Wpływ placebo na reakcje w mózgu
Wygląda na to, że ta potęga wyobraźni ma swoje podstawy w neurobiologii. Niedawne badania dowodzą, że kiedy placebo ma efekt ozdrowieńczy, uruchamia te same neurologiczne ścieżki co aktywne leki. Kiedy pacjent po placebo doświadcza ulgi w bólu, mózg wydziela endogenne opioidy i/lub kannabioidy CB1 – ten sam mechanizm uśmierza ból w przypadku terapii lekowej. Badania w technice obrazowania mózgu dowodzą, że terapia placebo aktywuje konkretne struktury w mózgu, takie jak np. kora przedczołowa. Eksperymenty na pacjentach z chorobą Parkinsona pokazują, że leczenie placebo powoduje wydzielanie endogennej dopaminy w mózgu.
W badaniach, w których podawano wyłącznie placebo, wywoływany przez nie efekt zdawał się zależeć od percepcji osoby poddawanej terapii. Na przykład dwie tabletki placebo były lepsze od jednej placebo, większe tabletki były lepsze od mniejszych, a jeszcze lepsze były zastrzyki placebo. Wygląda na to, że do uwarunkowania ludzkiego organizmu na terapię przyczyniają się nie tylko bodźce chemiczne, ale również psychologiczne.

Źródło: Internet

Współpraca ciała i umysłu
Efekt placebo jest dowodem na to, że mamy możliwość oddziaływania na otaczającą nas rzeczywistość. Znany amerykański genetyk, dr Bruce Lipton stwierdził, że sama wiara i moc ludzkich myśli może pozwolić na uzdrowienie dowolnej choroby. Medycyna zna bardzo wiele takich niewytłumaczalnych uzdrowień, a z drugiej strony ludzie, którym mówi się, że mają pół roku życia, żyją przeważnie tyle ile powiedzieli im lekarze.
Nasze geny odpowiadają za wszystko, czyli wygląd, cechy charakteru czy predyspozycje do chorób. Wydaje nam się też oczywiste, że nie jesteśmy w stanie zmienić swojego kodu genetycznego, jako czegoś danego przez naturę. Z badań dr Liptona wynika jednak, że czynniki wewnętrzne mogą wpływać na geny, znajdujące się w jądrze komórkowym. Co więcej mogą one prowadzić do poważnych zmian w ich strukturze. Naukowiec zaczął badać czy da się wpływać na to za pomocą procesów psychicznych, po prostu mocą myśli.
Jego odkrycia potwierdziły, że to wiara, a nie uzdrawiająca moc szamana powoduje zmiany w procesach ustrojowych, które mogą doprowadzić do spontanicznych wyleczeń. Co zabawne nowoczesna nauka wcale nie ukrywa tego, że coś takiego jak efekt placebo istnieje i bada się to nawet podczas każdych testów klinicznych. Gdy jednak ktoś zada pytanie, czym jest to placebo, zwykle kwitowane jest to jako aksjomat bez zagłębiania się w jego istotę.

Efekt nocebo, czyli chorzy z przekonania
Efekt nocebo jest odwrotnością placebo, czyli różne złe objawy (np. nudności, bóle głowy czy senność) najczęściej wywołane są przez negatywne nastawienie pacjenta do terapii. Na efekt nocebo najbardziej narażone są osoby ze skłonnością do depresji, lęków i hipochondrii oraz podatne na wpływ negatywnej sugestii. Stan pacjenta pogarsza się w wyniku braku wiary w skuteczność leczenia. Według naukowców, mimo podobnego mechanizmu działania, nocebo działa znacznie silniej od placebo.

Podsumowanie
To zaskakujące jak niewiele ludzi ma świadomość tego, że ich myśli mają moc sprawczą. Niektórzy nie odkryją tego nigdy i będą płynąć przez rzekę życia będąc zupełnie nieświadomym tego, że to co dzieje się dookoła nas to wypadkowa naszych myśli i strachów. Mimo potencjału placebo i jego znaczenia dla nowej wizji zdrowia, w której ciało i umysł intensywnie współdziałają, wielu lekarzy traktuje to jako nieistotny błąd systematyczny.


Źródło: zmianynaziemi

1 komentarz: