niedziela, 13 marca 2016

Badania wykazują, że OPTYMIZM ma istotny wpływ na nasze zdrowie.

Źródło: Internet
Przez wiele lat ujmowano zdrowie z punktu widzenia modelu biomedycznego. W tym paradygmacie zdrowie było analizowane jedynie z perspektywy choroby i zajmowano się wyłącznie jego fizycznymi aspektami. 
Obecnie coraz częściej ujmuje się zdrowie z perspektywy modelu holistycznego, który wiąże się z systemowym podejściem do rzeczywistości.
Zdrowie określa się jako dynamiczny proces ukierunkowany na przywracanie stale zakłócanej równowagi organizmu”. Równowaga ta dotyczy nie tylko fizycznych aspektów organizmu, ale także wymiarów psychicznych i jego relacji z otoczeniem. Osiąganie tej względnej równowagi jest możliwe dzięki zasobom biologicznym, psychicznym i środowiskowym.
Obecnie zdrowie ujmuje się wielowymiarowo, co doprowadziło do znacznego poszerzenia się zakresu tego pojęcia. Badacze głównie koncentrują się na tym, w jaki sposób człowiek może wpłynąć na swoje zdrowie, a więc starają się określić czynniki osobiste, które decydują o podejmowaniu zachowań prozdrowotnych.
Na pewno jednym z takich zasobów jest optymizm.

Wpływ optymizmu na zdrowie
Udowodniono, że wyuczona bezradność osłabia układ immunologiczny. Poczuciu bezradności towarzyszą zazwyczaj silne emocje negatywne i przykre przeżycia wewnętrzne. Taki stan emocjonalny powoduje zmniejszenie poziomu katecholamin w organizmie, co przyczynia się do wzrostu poziomu endorfin, a konsekwencją tego jest osłabienie funkcjonowania układu odpornościowego.
Natomiast optymizm zapobiega bezradności, a więc wzmacnia naszą odporność.
W Polsce problematyki związku pomiędzy prozdrowotnym stylem życia a optymizmem podjął się Mirosław Kowalski. Wykazał w przeprowadzonym badaniu, że osoby o stylu optymistycznym częściej podejmują zachowania sprzyjające zdrowiu niż osoby charakteryzujące się stylem pesymistycznym.
Badania wykazały, że pesymiści doświadczają więcej negatywnych wydarzeń niż optymiści, więc i częściej chorują.
Warto również wspomnieć, że optymizm jako jeden z zasobów osobistych sprzyja skutecznemu radzeniu sobie ze stresem.
Wpływ optymizmu również jest widoczny w przypadku osób, które już zachorowały. Badania wykazały, że optymiści lepiej i szybciej przechodzą proces zdrowienia.

Podsumowując, optymizm korzystnie wpływa na stan zdrowia fizycznego, sprzyja stosowaniu zachowań prozdrowotnych, jak również w sytuacji choroby zwiększa prawdopodobieństwo wyzdrowienia. Ponadto wpływa także na subiektywną ocenę zdrowia. 
 
Warto wspomnieć, że liczne badania ujawniły również wpływ optymizmu na zdrowie psychiczne. Udowodniono, że optymizm jest jednym z czynników zapobiegających powstawaniu objawów depresyjnych. Jednym z badaczy, który zajął się tym zagadnieniem jest Martin Seligman.
Jego badania dowodzą, że to dzieciństwo kształtuje w nas poczucie kontroli lub wyuczoną bezradność. Konsekwencją tego procesu jest wytworzenie się określonego sposobu myślenia, a więc stylu wyjaśniania wydarzeń. Uważamy, że nie mamy wpływu na wydarzenia w naszym życiu, a to powoduje, że zaczynamy chorować na depresję.
Seligman zwraca uwagę na jeszcze jeden bardzo istotny czynnik zwiększający ryzyko depresji, mianowicie „przeżuwanie”, czyli nieustanne analizowanie przykrych sytuacji i negatywnych przeżyć z nimi związanych. 
Autor uważa, że największe ryzyko zachorowania na depresję dotyczy pesymistów, którzy mają skłonność do „przeżuwania”, przy jednoczesnym zaistnieniu przykrej sytuacji.

Liczne badania potwierdzają, że optymizm zmniejsza ryzyko zachorowania na depresję.
 

Źródło:  Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu, 2013, Tom 19, Nr 2, 130–134

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz