poniedziałek, 2 listopada 2015

Cenne właściwości PRZYPRAW, przy walce z nowotworami!

Źródło: Internet
Ostatnie badania wskazują, że na każdym typie raka setki różnych genów muszą zostać zmodyfikowane, aby zamienić komórkę zdrową na komórkę nowotworową. Chociaż nowotwory charakteryzują się rozregulowaniem ścieżki sygnalizacji komórkowej na wielu etapach, większość obecnych terapii przeciwnowotworowych obejmuje modulację pojedynczego celu. 

Rozwiązania medycyny konwencjonalnej związane z leczeniem nowotworów są przez to mało skuteczne. Należą do nich dla przypomnienia: chemioterapia, radioterapia oraz ewentualnie zabieg chirurgiczny. Obecnie szacuje się, że skuteczność chemioterapii oscyluje w granicach 2%. Na dodatek ta forma leczenia nie jest ani bezpieczna dla organizmu, ani tania. Natomiast zabiegi chirurgiczne wiążą się z ingerencją w ciało, często pozbawiając chorego części lub całości organu, który jest przecież niezbędną częścią całości wyspecjalizowanego organizmu. 
 
Taki wynik zmusza do szukania innych rozwiązań, które pozwolą na bardziej celowe i skuteczne leczenie. Dlatego przeprowadzonych jest w ostatnich latach coraz więcej badań nad właściwościami wszelakich darów natury.
Wiele produktów roślinnych osiąga całkiem satysfakcjonujące wyniki w leczeniu wielu schorzeń, a ponadto, są one tanie i bezpieczniejsze w porównaniu z działaniem leków. Jednakże firmy farmaceutyczne nie są zwykle w stanie zabezpieczyć prawa własności intelektualnej do roślin, dlatego rozwój terapii przeciwnowotworowych na bazie roślin nie stała się priorytetem.
 
Wartymi uwagi są badania przeprowadzone na mieszkańcach Indii. Zachorowalność na raka w tym regionie świata jest znacznie niższa niż w innych regionach.
Nawet o wiele niższa. Amerykanie, mężczyźni, chorują 23 razy częściej na raka prostaty niż mężczyźni w Indiach. Amerykański wskaźnik jest między 8 a 14 razy wyższy w przypadku czerniaka, od 10 do 11 razy wyższy dla raka jelita grubego, 9 razy wyższy dla raka endometrium, 7 do 17 razy wyższy dla raka płuc, 7 do 8 razy wyższy dla raka pęcherza, 5 razy wyższy dla raka piersi, a 9 do 12 razy wyższy w przypadku raka nerek. Więc, to nie jest 5, 10, lub 20 procent wyżej, ale wielokrotnie wyżej. Tak więc, o setki procent wyższy w przypadku raka piersi, tysiące procent wyższy w przypadku raka prostaty, to różnice jeszcze większe niż niektóre z tych wykazanych w słynnym badaniu „The China Study”.

Jaki jest tego powód, że jedne narodowości chorują na nowotwory bardziej, a inne mniej?
Ponieważ Hindusi stanowią jedną szóstą ludności świata i odnotowuje się w ich przypadku jeden z najwyższych poziomów spożycia przypraw na świecie, badania epidemiologiczne w tym kraju mają ogromny potencjał poprawienia naszego zrozumienia związku między dietą, a rakiem.

Oczywiście oprócz przypraw, szereg innych czynników dietetycznych przyczynia się do ogólnego niskiego wskaźnika raka w Indiach. Wśród nich, to także stosunkowo niskie spożycie mięsa oraz dieta oparta głównie na bazie roślin. Czterdzieści procent Hindusów to wegetarianie, a nawet ci, którzy jedzą mięso, nie jedzą go dużo. I nie chodzi tylko o to, czego oni nie jedzą, ale o to właśnie, co spożywają. Indie są jednym z największych producentów i konsumentów świeżych owoców i warzyw, a Hindusi jedzą dużo roślin strączkowych – takich jak fasola, ciecierzyca i soczewica. Dodatkowo spożywając różnorodne przyprawy, które wagowo stanowią rodzaj żywności najbardziej bogatej pod względem antyoksydantów na świecie, stali się narodem zdrowszym niż inne.

I właśnie te przyprawy, stają się coraz częstszym celem badań naukowych. Za przykład może posłużyć tutaj kurkuma, nad którą od lat prowadzone są badania. A wyniki wskazują na jej skuteczność przy leczeniu wielu nowotworów. 
Cenną zaletą przypraw jest również fakt, że oprócz właściwości leczniczych dodatkowo wpływają one na na całe ciało w sposób korzystny i bezpieczny wzmacniając układ odpornościowy, natomiast na poziomie komórkowym charakteryzują się wysyłaniem wielu sygnałów do organizmu, aby poradził on sobie z komórkami nowotworowymi, czego brakuje obecnym metodom leczenia.




Źródło: dr Michael Greger

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz