środa, 21 października 2015

Picie wody, a zdrowie. Jaką wodę należy pić?

Źródło: Internet
Organizm noworodka składa się w przybliżeniu z 77 procent wody. Z wiekiem jej ilość się zmniejsza, tak że jako dorośli mamy w sobie od 45 do 65 procent tego związku. 

Zarówno mięśnie jak i mózg zawierają około 75 procent wody. W związku z tym nawet niewielki spadek ilości płynów ustrojowych może spowodować pogorszenie funkcjonowania organizmu, co pociąga za sobą między innymi problemy z trawieniem, brak energii, złą pracę mózgu, dłuższy czas reakcji oraz nadmierne wysuszanie skóry i włosów.

Woda jest głównym składnikiem wszystkich tkanek i płynów naszego ciała. Bez niej bylibyśmy wyschniętą masą niezdolną do funkcjonowania. Jest ona niezbędna do trawienia, przyswajania, wydalania, przemiany, oddychania i regulacji temperatury.
Woda rozpuszcza i transportuje składniki pokarmowe za pośrednictwem płynów ustrojowych (krwi, limfy, itp.). Gdyby ich nie dostarczała do wszystkich układów naszego organizmu, nie moglibyśmy żyć. Znaczenia wody nie da się przecenić.

Większość osób pije głównie wodę wodociągową, która jednak nie jest idealna. Może ona zawierać takie niepożądane składniki, jak chlor, fluor, estrogeny, ołów (tam, gdzie są ołowiane rury) i miedź (gdzie rury są miedziane). Organizm potrzebuje tych minerałów w odpowiednich ilościach, ale gdy spożywamy jej zbyt dużo, odkładają się i zostaje zaburzona naturalna równowaga. Inne minerały jakie powinna posiadać woda są usuwane poprzez procesy technologiczny.
Z taką sytuacją mamy obecnie do czynienia.

Jaka jest woda w naszych kranach?
  • nie zawiera pożądanych mikro- i makroelementów
  • jest pozbawiona odpowiedniej ilości molekuł tlenu
  • posiada nieuporządkowaną strukturę atomową
  • jej molekuły drgają chaotycznie, z nieodpowiednią dla człowieka częstotliwością
  • jest skażona przemysłowo.
Ile wody należy pić?
Aby sprawdzić, czy jesteśmy odpowiednio nawodnieni wystarczy sprawdzić barwę naszego moczu. Jasno-słomkowa barwa moczu oznacza dobrze nawodniony organizm. Natomiast im barwa moczu ciemniejsza tym mniej nawodniony organizm.
Zazwyczaj zaleca się dwa litry dziennie. Dla większości osób jest to ilość wystarczająca. Jednak przy silnym poceniu się i szybkim oddychaniu tracimy więcej wody, toteż jeśli uprawiamy ćwiczeni fizyczne, zapotrzebowanie jest większe i musimy to oczywiście uwzględnić. Ważnym czynnikiem jest również wiek.
Jeśli jesz produkty o dużej zawartości wody ewentualnie możesz pić jej nieco mniej. Do artykułów spożywczych o dużej zawartości wody należą owoce, które przeważnie składają się z niej w 90-95 procentach. Dużo wody zawierają także warzywa.

Jaką wodę należy pić?
Wbrew ogólnej opinii, nie polecam pić zwykłej wody.
Picie samej wody nie pomaga w nawodnieniu organizmu. Zwykła woda nie posiada odpowiedniej ilości minerałów i mikroelementów, ponieważ podczas najróżniejszych obróbek chemicznych została ich pozbawiona. Zdarza się, że w sklepach uda nam się kupić wodę wzbogaconą o jeden lub dwa minerały, ale to na tyle. A nasz organizm potrzebuje minerały i mikroelementy i woda znajdująca się w naszym organizmie jest w nie bogata, jeśli oczywiście dostarczymy je do organizmu.
Picie wody pozbawionej minerałów doprowadza do sytuacji, w której organizm wydala wodę, która posiada cenne składniki, a pijąc zwykłą wodę nie jesteśmy w stanie dostarczyć ich z powrotem. Także sukcesywnie wyjaławiamy organizm.
Aby tego uniknąć proponuję codziennie pić wodę z solą himalajską. Godna uwagi jest także sól celtycka i nasza polska, sól kłodawska. Zawiera w swojej strukturze 84 minerały. Ta krystaliczna sól dodaje energii, ponieważ organizmowi dostarczana jest odpowiednia ilość składników odżywczych przy niewielkiej stracie energii.
Jak pić tę wodę?
Należy wziąć do ust szczyptę soli i popić ją szklanką wody lub szczyptę soli wsypać do szklanki z wodą.

Innym sposobem lub dopełnieniem prawidłowej gospodarki wodnej jest picie soków z owoców i warzyw, które także bogate są w witaminy i minerały. Polecam robienie soków w domu, ponieważ zachowacie w całości wartości jakie posiadają.

Dobrym rozwiązaniem jest również picie ziołowych herbatek. Zioła posiadają naprawdę bardzo bogaty arsenał porządanych właściwości. Posiadają witaminy i minerały, a także olejki eteryczne, kwasy organiczne, flawonoidy itp. co sprawia, że stają się sprzymierzeńcem dla naszego organizmu. W zależności od rodzaju zioła wpływają korzystnie na prawidłowe działanie układów naszego organizmu, a prawie wszystkie dodatkowo posiadają właściwości przeciwgrzybiczne, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.

Kolejnym sposobem na ubogacenie wody jest dodawanie do niej wody utlenionej. Woda utleniona, czyli nadtlenek wodoru uczestniczy we wszystkich bioorganicznych procescha przemiany materii: białek, tłuszczy, węglowodanów, soli mineralnych, a także w tworzeniu witamin, pracy wszystkich układów enzymatycznych, hormonalnych, i w wytwarzaniu ciepła w organizmie. Sprzyja również przedostawaniu się cukru z plazmy krwi do komórki bez pomocy insuliny.
Jednak oprócz nasycenia organizmu tlenem atomowym, nadtlenek wodoru pełni jeszcze jedną, kto wie, czy nie ważniejszą rolę – utlenia toksyczne substancje.

Zachęcam również do naenergetyzowania wody mentalnie. Wysyłanie wodzie przed jej spożyciem uczucia miłości wpływa na jej strukturę atomową, uporządkowując jej struktury, które potem korzystnie wpłyną na strukturę atomową wody znajdującej się w naszym organizmie.
Prowadzone są w wielu krajach badania nad właściwościami i strukturą wody. Bardzo ciekawe badania w tym zakresie posiadają rosyjscy naukowy.
Przeprowadzali oni szereg badań i eksperymentów dotyczących wpływu czynników zewnętrznych na jakość wody. Jedno z tych badań polegało na umieszczeniu zwykłej wody w 3 pojemnikach. Codziennie do wody z pierwszego pojemnika wysyłano uczucie miłości, do wody z drugiego pojemnika uczucia negatywne takie jak złość i gniew, a trzeci pojemnik z wodą całkowicie ignorowano. Po jakimś czasie zbadano strukturę tych wód. Okazało się, że woda która codziennie dostawała uczucie miłości była świeża, żywa i uporządkowana energetycznie i molekularnie. Pozostałe dwie wody, stawały się mętne, jałowe, a jedna z nich zaczęła nawet pleśnieć. Dowiedli tym badaniem, że wysyłane emocje mają wpływ na jakość wody.

Człowiek jak pisałam na wstępie głównie składa się z wody. Warto, więc zadbać o jakość budulca z jakiego jesteśmy stworzeni.
Zachęcam :).

1 komentarz: