sobota, 29 sierpnia 2015

Masz nadmierny apetyt na słodycze? To sygnał, że trzeba zacząć walkę z Candidą!


Źródło: Internet
Często macie ochotę na „coś słodkiego”? Mamy złą wiadomość – słodkie produkty sprzyjają rozrostowi szkodliwych grzybów w jelicie, co prowadzić może do bardzo poważnych konsekwencji zdrowotnych! Jedząc słodycze poza chwilami przyjemności, narażamy się na poważne niebezpieczeństwa, karmiąc bardzo niemiłe pasożyty.
Mowa tu o Candida Albicans, czyli pasożytniczym grzybie z rodziny drożdżaków. Zapewne niewiele osób zdaje sobie sprawę, że nasz przewód pokarmowy zamieszkiwany jest stale przez drożdżaki, które wraz z bakteriami stanowią naturalną mikroflorę jelit człowieka. Gdy nasz układ odpornościowy funkcjonuje prawidłowo, drożdżaki nie mnożą się i nie stwarzają zagrożenia. Jednak, gdy dojdzie do zakłócenia równowagi mikrobiologicznej, w szybki sposób przejmują kontrolę wywierając na nas biochemiczną presję, abyśmy dostarczali im odpowiedniej ilości cukrów – ich podstawowego pożywienia. O niebezpiecznej Candidzie, rozmawiamy z Lidią Trawińską, dietetykiem klinicznym z Centrum Medycznego VIMED.

Lidia Trawińska: Czynniki powodujące kandydozę (rozrost Candidy) to takie, które zmieniają poziom pH w przewodzie pokarmowym, i zaburzają równowagę mikroflory jelitowej. Następuje to na przykład w momencie przyjmowania antybiotyku o szerokim zakresie działania. Martwe komórki bakterii w jelicie stanowią doskonałą pożywkę dla grzybów, w tym głównie dla Candida albicans.

Czy inne leki również się do tego przyczyniają?
Lidia Trawińska: Tak, np. kortyzon i jego pochodne mogą przygotować podatny grunt pod inwazję grzybów, gdyż blokują określone funkcje odpornościowe organizmu oraz zmieniają błonę śluzową pod względem fizjologicznym, ułatwiając tym samym mnożenie się grzybów. Częstym powodem przerostu Candida albicans u kobiet jest stosowanie przez nie antykoncepcji hormonalnej. Sprzymierzeńcem drożdżaków jest również dieta bogata w słodycze.

Słodycze, któż z nas ich nie lubi …
Lidia Trawińska: Niestety, grzyby też je bardzo lubią. Wzrost ilości cukrów prostych w jelicie grubym jest doskonałym podłożem dla ich rozwoju.

Dlaczego przerost Candidy jest dla nas niebezpieczny?
Lidia Trawińska: Przerost Candidy w jelicie grubym, powoduje jego dysfunkcje i przyczynia się do powstania szeregu uciążliwych dolegliwości. Wiele osób cierpiących na kandydozę jest nieświadoma swojego schorzenia, ponieważ objawy drożdżycy nie są swoiste.

To jak można rozpoznać, że naszym problemem jest ten drożdżak?
Lidia Trawińska: Jednoznaczną diagnozę utrudnia mnogość możliwych do wystąpienia symptomów. Przerost drożdżaków może manifestować się m.in.: białym nalotem na języku, metalicznym posmakiem w ustach, nieprzyjemnym zapachem z ust, aftami w jamie ustnej, nietolerancją mleka, silnymi wzdęciami i gazami, grzybicą skórną, a także wysypkami i świądem. Ale ponieważ Candida albicans wytwarza neurotoksynę, która przenikając do krwioobiegu indukuje zmiany w układzie nerwowym, objawiające się silnym łaknieniem na słodycze, najłatwiej rozpoznać przerost Candidy, łącząc z łaknieniem na słodycze takie symptomy jak: drażliwość, senność, spadek koncentracji i subtelne zmiany nastroju.

Lista objawów jest spora… w jaki sposób możemy walczyć z Candidą?
Lidia Trawińska: Zastosowanie odpowiedniej diety jest najprostszą i najskuteczniejszą profilaktyką przeciwgrzybiczną. Również w leczeniu kandydozy dieta odgrywa najważniejszą rolę. Ocenia się, że w celu pozbycia się kandydozy należy przez trzy do sześciu miesięcy zastosować ścisłą, restrykcyjną dietę. Jednak długość leczenia zależy od stopnia zaawansowania choroby. Każdy pacjent inaczej reaguje na dietę, dlatego musi być ona indywidualnie dostosowana (spersonalizowana).

Najczęściej pacjenci zmagający się z kandydozą muszą odstawić wszystkie produkty na bazie drożdży czy pleśni oraz innych grzybów, a także te gatunki owoców i warzyw, które są szczególnie zagrożone rozwojem pleśni. Cukier oraz wszelkie wysoko przetworzone produkty spożywcze wzmagają rozrost Candidy, dlatego istnieje konieczność ich wyeliminowania z diety. Należy unikać też soków owocowych i napojów alkoholowych produkowanych na bazie fermentacji takich jak: wino, szampan i piwo. Chory na kandydozę powinien również wykluczyć ze swojego jadłospisu ocet i produkty spożywcze, w których on występuje.

A co można zatem jeść przy tym schorzeniu?
Lidia Trawińska: Produkty najczęściej dozwolone w kandydozie to bezglutenowe produkty zbożowe: gryka, kukurydza, ryż, komosa ryżowa (quinoa), amarantus, proso, sezam, sorgo, tapioka, len, warzywa, tłuste ryby morskie, nasiona roślin strączkowych, produkt sojowe, orzechy i nasiona, oleje roślinne, a także przyprawy tj. czosnek, imbir, papryka ostra. W trakcie leczenia drożdżycy, które powinno zacząć się od radykalnych zmian w sposobie odżywiania. Na skutek obumierania komórek candidy uwalniają się toksyny wspomagające szkodliwe procesy oksydacyjne. Produkty zwiększające sprawność układu odpornościowego zwiększają także szanse na wygraną walkę z Candida albicans. Są to głównie produkty bogate w przeciwutleniacze (antyoksydanty).

Silnym antyoksydantem jest
witamiana C, obecna głównie w świeżych owocach o małej zawartości cukru takich jak: porzeczki, owoce dzikiej róży, cytryna, grejpfrut czy jabłka oraz świeżych warzywach, na przykład: natce pietruszki, rzodkiewce, kalafiorze, brokule, białej kapuście, czerwonej kapuście, porze. Dlatego w racjonalnej diecie przeciwgrzybiczej niezbędne jest, aby w codziennym menu znalazły się świeże owoce i warzywa.
Również witamina A ma działanie silnie antyoksydacyjne. W postaci naturalnej występuje w czerwonych i pomarańczowych owocach i warzywach oraz oleju roślinnym, jajach i oleju rybim. W leczeniu kandydozy niezbędna jest witamina H (biotyna), która przyczynia się do odbudowy zakłóconej mikroflory jelitowej. Znajduje się ona m.in. w pełnoziarnistych produktach zbożowych np. brązowym ryżu oraz orzechach włoskich, ziemnych i migdałach.

Silne działanie przeciwgrzybicze mają również przyprawy. Czosnek,
kurkuma, imbir czy goździki, to doskonali sprzymierzeńcy w walce z Candidą. W leczeniu i profilaktyce grzybicy ważne jest także regularne, dzienne wypijanie ok. 1,5 litra wody. Najlepiej pić wodę filtrowaną lub mineralną.

Czy poza dietą są jeszcze jakieś inne metody, które zapobiegają rozrostowi Candidy?
Lidia Trawińska: Poza dietą w leczeniu kandydozy wskazane są również zabiegi wspomagające proces regeneracji flory bakteryjnej jelit. Skuteczną w tym celu terapią jest płukanie jelit. Hydrokolonoterapia oczyszcza jelito grube i sprzyja usunięciu drożdżaków. Po zabiegu, aby pobudzić odbudowę prawidłowej mikroflory, przyjmuje się odpowiedni probiotyk (bakterie kwasu mlekowego).

Lidia Trawińska - dietetyk kliniczny i współzałożycielka Centrum Medycznego VIMED; Jest pionierką współczesnej medycyny żywieniowej opartej na diagnostyce opóźnionej alergii pokarmowej. Walczy ze zmianą podejścia Polaków do jedzenia, głośno obalając wciąż istniejące mity dotyczące odżywiania. Otrzymała tytuł „ Businesswoman Roku 2013” w kategorii „Skuteczny Dietetyk”.





Źródło: wprost.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz